Jak uniknąć wypalenia?

Chcemy zdziałać jak najwięcej, w jak najkrótszym czasie. Wydaje się nam, że jest to prosta droga do sukcesu. Jednakże bardziej prawdopodobne jest to, że prędzej ta droga zaprowadzi nas do.. wypalenia.

Zrzucanie na swoje ramiona tuzina celów i setek planów, które już teraz trzeba zrealizować, często odbywa się kosztem wielu (o ile nie wszystkich) sfer życiowych. Pędzimy przed siebie jak dzikie osły, nie zważając na okoliczności ani konsekwencje. Ma być już, teraz, szybko i zajebiście.
.
Ale tak się nie da. Na dłuższą metę nie może być szybko, a tym bardziej nie będzie zajebiście. Jeśli będzie super, to tylko przez chwilę. Weźmiemy na swoje barki całą górę zobowiązań, ale przez to możemy mieć jak w banku to, że po pewnym czasie wszystko zacznie się nam wymykać spod kontroli. Pewnie nie będziemy chcieli widzieć, że coś jest nie tak. Przecież tutaj nie ma miejsce na jakieś NIE TAK. Wszystko musi być idealnie. WSZYSTKO. IDEALNIE.
.
TO, CZEGO NIE CHCESZ WIDZIEĆ
.
Kiedy wpadniemy w nieokiełznany wir zobowiązań, początkowo będziemy zmotywowani i gotowi do działania. Nic w tym dziwnego, zawsze tak jest na początku. Lecz później motywacja spadnie, a robić trzeba. Więc nadal będziemy siedzieć w stosach zadań, a za naszymi plecami będzie się walić.
.
Zakładam, że na pierwszy ogień pójdzie samopoczucie. Będzie coraz gorsze. Staniemy się rozdrażnieni, nerwowi. Będziemy walczyć ze swoim umysłem o choćby kroplę motywacji i chęci do.. czegokolwiek. Zaraz po spadku motywacji, nasze samopoczucie dość mocno odczuje spadającą wiarę w nasze działania.
.
Nasze samopoczucie padnie szerokim cieniem na relacje z najbliższymi. W końcu nie dość, że nie mamy dla nich czasu, to jeszcze nie jesteśmy w stanie poświęcić im uwagi, gdyż naszymi myślami zawładnęły same problemy. A brak sił, motywacji i chęci do działania powoduje, że nie mamy już energii na to, aby się zaangażować w życie rodzinne czy inne, równie ważne relacje.
.
W międzyczasie zacznie nam doskwierać zdrowie. Czy to bezsenność, czy może senność próbująca złapać nas w swoje sidła już przed południem. Nerwowość, apatia, niemożność skupienia myśli. Ciągłe analizowanie, przy jednoczesnym braku chęci do realnego działania. Kręcenie się w kółko, stanie w miejscu, bóle głowy. To wszystko to nie tylko objawy mówiące o tym, że zaczyna szwankować nasze zdrowie fizyczne, ale i o tym, że zostało naruszone także zdrowie psychiczne.
.
Może i nie chcemy tego widzieć, ale to się dzieje. A im dłużej będziemy ignorować fakt, że jednak coś jest tutaj nie tak, bym bardziej fakty te będą dawały się we znaki.
.
JAK SIĘ NIE WYPALIĆ?
.
Aby nie doszło do wypalenia, należy rozdzielić swoje życie na poszczególne sfery i zadbać o odpowiedni balans między nimi. Dobrze jest zrobić to rozrysowując sobie wszystko na kartce papieru. Wypisz sobie każdą sferę swojego życia, może być w formie tabeli. Później do każdej kolumny wpisz rzeczy, które składają się na daną sferę.
.
Oto przykład:
.

Ja
Dom i rodzina  Zdrowie (psychiczne i fizyczne)  Finanse i kariera  Rozwój i edukacja  Przyjaciele  Rozrywka
 -zadbany dom i otoczenie

-porozumiewanie się bez przemocy

-wspólne spotkania w gronie rodzinnym

 -joga trzy razy w tygodniu

-2 godziny w tygodniu na domowe spa

– niedzielne wycieczki rowerowe

 -praca 5 dni w tygodniu po 8 godzin

-6 godzin w tygodniu na rozwój własnych projektów

 -czytanie książek

-kursy podwyższające kompetencje

-kursy online

 -niedzielne wyjście na pizzę ze znajomymi

-piątkowe spotkania z Michałem i Martą

-kino

-wędkowanie

-wyjazd na koncert

-ulubiony serial

.

Powtarzam, że dobrze jest sobie wszystko wypisać na kartce, ponieważ to daje nam taki pełnowymiarowy pogląd na daną sprawę. Co oczywiście umożliwia nam na odpowiednie zaplanowanie skutecznych działań mających na celu zatroszczenie się o każdą sferę życiową.
.
Pamiętajcie także, że powyższa tabela jest jedynie przykładem. U każdego te sfery i/lub ich zawartość zapewne będą różniły się w jakiś sposób. Każdy z nas ma inne priorytety, inne zobowiązania, inne plany, po prostu inne życie.
.
Tabela ta nie musi powstać w pięć minut, może ona powstawać sobie swobodnie kilka godzin czy kilka dni. Zdaję sobie sprawę, że nie każdy jest w stanie na żądanie ogarnąć na kartce niemalże całe swoje życie. Tutaj jest wiele rzeczy, nad którymi należy się zastanowić i te, które należy przemyśleć i przeanalizować. Niektórzy będą chcieli poświęcić wiele czasu nie tylko na wypisanie wszystkich składowych danej sfery życiowej, ale także poświęcą równie tyle czasu na wykreślenie innych rzeczy, z którymi już nie mają po drodze.
.
Jeśli już ukończyłeś robić tabelę i zyskałeś ogólny pogląd na swoje życie. Warto zastanowić się nad tym, jak możesz utrzymać balans między każdą z nich. Oczywiście nie musisz poświęcać każdej sferze jednakowej ilości czasu. Obawiam się, że w pewnych przypadkach byłoby to wręcz niemożliwe.
.
Dlatego też zastanów się co jest dla Ciebie ważne. Ustal priorytety i zaplanuj wszystko tak jak TY CHCESZ. Pomyśl o tym, jaki podział pozwoliłby osiągnąć Ci satysfakcję i dałby Ci radość i postaraj się zaplanować wszystko tak, aby tę satysfakcję i radość po prostu poczuć. Aby skutecznie zaplanować swoje działania, wejdź TUTAJ i pobierz miesięczny planner, który co miesiąc aktualizuję (o nowym plannerze informuję na swoim >>FANPAGE<<)
.
A tak już zbliżając się do zakończenia dodam jeszcze, że sama ostatnio przeszłam takie wypalenie. Najpierw jeden dzień z plecy, później drugi, trzeci.. te kilka dni zamieniło się w kilka miesięcy. To było okropne. Ta myśl, że zmarnowało się niemalże pół roku.. A wszystko przez mój ośli upór. Zamiast usiąść i zrozumieć co jest nie tak, zamiast przyznać się samemu przed sobą, że tutaj na prawdę jest COŚ NIE TAK. Byłam uparta i zignorowałam ten balans. Zignorowałam go? Przecież ja nawet nie ustaliłam co on dla mnie znaczy. Tak więc tym bardziej nie mogłam go realnie stworzyć ani utrzymać. Brak odpowiedniego balansu zawalił mi wszystko i wszystkie moje sfery życiowe posypały się jak wielki domek z kart.
.
Dlatego jeśli jesteś zdeterminowany i chcesz na nowo zorganizować swoje życie to bardzo się cieszę i kibicuję Ci z całego serca! Aby wesprzeć Cię w Twojej zmianie, zebrałam dla Ciebie zbiór kilku linków, które z pewnością przydadzą Ci się jeśli:
.
✔  Nie jesteś pewien, czy myślenie o sobie faktycznie jest słuszne –> KLIK
✔ Jesteś w związku i nie chcesz działać wbrew woli drugiej osoby, a jednocześnie chcesz realizować swoje plany i marzenia –> KLIK
Chcesz wprowadzić do swojego życia dobre nawyki, ale nie wiesz jak robić to skutecznie –> KLIK
Masz zamiar skutecznie zrealizować swój cel –> KLIK
✔ Zależy Ci na uniknięciu niepowodzeń, które mogą zaniechać realizację Twoich planów –> KLIK
✔Chcesz totalnie wywrócić swój plan na budżet domowy do góry nogami i zorganizować go nie tylko w PROSTY SPOSÓB, ale i zrobić to RAZ, a DOBRZE –> KLIK 

 

Supr, że przeczytałeś ten wpis do końca. Bardzo się cieszę, że tu jesteś!
Mam nadzieję, że moje zestawienie linków Ci się przydało, a myślę, że tak jest boooooo..
to samo mięcho! 🙂
No cóż, nie pozostało mi nic innego jak życzyć Ci powodzenia! 🙂

.